Menu
- 365 obiadów na polskim stole
- Podróże do Włoch
- Bóle kręgosłupa Przyczyny objawy zapobieganie
- Brzezina i i inne opowiadania
- Motocykle BMW R12/R75 w II wojnie światowej
- Metodologia badań psycholog.jako forma świad.historycznej
- Ekologia człowieka t.2 Podstawy ochrony środowiska
- Dyktanda i zab.ort.kl.3
- Zarządzanie relacjami w usługach
- Nowe życie/op.mk./
- Gra giełdowa Jak rozsądnie inwestować w pozbawionym....
- Polen Reisengebirge
- Konstelacje zdolności typy inteligencji a kreatywność
- Podkręć jak Beckham
- Intercyzy i umowy między konkubentami Klauzule umowne
- Ilustrowany słownik ang.-pol. Słówka i zwroty, zas.gramat.
- 1001 sposobów na zwiekszenie wydajności pracowników
- Systemy operacyjne Struktura i zasady budowy
- Pus Mini od gwiazdki do bajki 2
- Bex@...
- Motocykle NSU
- Koszmarny Karolek i złowrodzy wrogowie
- Indie w stosunkach międzynarodowych
- Jak uodpornić się na wpływ pogody
- Nie obwiniaj matki
- Włoskie tygodnie
- Konwencja paryska o ochronie własności przemysłowej
- Spragnione dusze Zjawy z czyśćca/op.mk./
- Modele i kryteria optym.kredyt.bud.mieszk.przez banki kom.
- Tunezja..
Bex@...
Korespondencja z fascynującym człowiekiem musi być niezwykła. Adresatką listów elektronicznych była dziennikarka Liliana Śnieg-Czaplewska. Gdy zaproponowała Artyście wywiad-rzekę, odmówił, ale w latach 2003-2005 napisał do niej ponad 600 listów. Wyszedł z tego blisko dwuletni swoisty zapis rzeczywistości a la Bexa.Zdzisław Beksiński - jeden z najwybitniejszych polskich malarzy, niegdyś fotograf i rzeźbiarz, był niezwykłym, pełnym sprzeczności człowiekiem. Eremita, ekscentryk, zamknięty w swoim świecie, do którego na co dzień dopuszczał jedynie wtajemniczonych, od święta znacznie więcej. Wielbiciel hamburgerów i coca-coli, znawca Biblii i erudyta, wszystko nazywający po swojemu. Ironista rzadkiej wody. Jak ognia unikał całego blichtru tego świata, na bankiet by się go końmi nie zaciągnęło. Spolegliwy dla tych, którzy mieli szczęście zaliczać się do Jego przyjaciół. W krótkim czasie stracił najbliższych (syn Tomasz Beksiński, wybitny tłumacz i znawca muzyki popełnił samobójstwo w W
igilię 1999 r.), mimo to pozostał pogodnym, lubiącym bliźnich człowiekiem.To nieprawda, że nie ma ludzi niezastąpionych. Są nimi wielcy artyści. Gdy przyszła śmierć, okrutna i bezsensowna, był w świetnej formie. Malował całymi dniami, wciąż inaczej. Zapłacił za swoją dobroć - śmierć miała znajomą twarz. Ostatni list napisał o godzinie 10.38 dnia 21 lutego 2005 r.
Wydawnictwo: Państw.Inst.Wyd.
Rok wydania: 2005
Nr wydania: 1
ISBN: 9788306029611